Książki w kategorii: Literatura Piękna
Sortuj:
strony:
[1]
[2]
[3]
[4]
[5]
[6]
[7]
[8]
[9]
[10]
[11]
[12]
[13]
[14]
[15]
[16]
[17]
[18]
[19]
[20]
[21]
[22]
[23]
[24]
[25]
[26]
[27]
[28]
[29]
[30]
[31]
[32]
[33]
[34]
[35]
[36]
[37]
[38]
[39]
[40]
[41]
[42]
[43]
[44]
[45]
[46]
[47]
[48]
[49]
[50]
[51]
[52]
[53]
[54]
[55]
[56]
[57]
[58]
[59]
[60]
[61]
[62]
[63]
[64]
[65]
[66]
[67]
[68]
[69]
[70]
[71]
[72]
[73]
[74]
[75]
[76]
[77]
[78]
[79]
[80]
[81]
[82]
[83]
[84]
[85]
[86]
[87]
[88]
[89]
[90]
[91]
[92]
[93]
[94]
[95]
[96]
[97]
[98]
[99]
[100]

Montefiore Simon
Czas realizacji: 2-4 dni
Cena: 49.35 zł
dodaj do koszyka
Russian historian and author Montefiore presents an exciting, exemplary biography of the nondescript peasant boy who would become the most ruthless leader in Soviet history, a prequel of sorts to his Stalin: The Court of the Red Tsar. Born in 1878 in the Caucasus of Georgia to an overprotective mother (who had already lost two sons) and a father opposed to education ("I'm a shoemaker and my son will be one too"), Stalin possessed a talent for poetry and mischief. Amidst his mom's trysts (with men she hoped would further Stalin's education), his father's alcohol-fueled violence and the powder-keg environment of the Caucasus, Stalin turned from priesthood training to gang life and petty crime. As he grew, so did his hatred of Tsarist Russia, leading him to meet the initial Bolsheviks, and to more spectacular and violent capers. From the start, Stalin proved a remarkable talent for meticulous planning, a skill that would become vital to the revolutionaries and, later, to his iron-fisted reign. Using recently opened records, Montefiore turns up intriguing new information (like the "Fagin-like" role he played among "a prepubescent revolutionary street intelligence" network), Montefiore captures in an absorbing narrative both Stalin's conflicted character-marked by powerful charisma and deep paranoia-and the revolution's early years with stunning clarity.

Jung Hoo Moon
Czas realizacji: 2-4 dni
Cena: 18.71 zł
dodaj do koszyka
Tajemnica złotego amuletu, która intryguje wszystkich bohaterów powoli wychodzi na światło dzienne, a Yongbi coraz częściej podejmuje walkę z przeciwnikami.

Jung Hoo Moon
Czas realizacji: 2-4 dni
Cena: 18.71 zł
dodaj do koszyka
Zabawny koń Yongbiego ma poważny problem zdrowotny, który znacznie opóźnia marsz... nie może się wypróżnić. Na szczęście z pomocą przybywa wędrowny weterynarz, który... nie, nie, nie... sami musicie to zobaczyć i przeczytać! Tymczasem Kuhwi, głodny i zmęczony, traci poczucie rzeczywistości. Mały pokaz mocy, który prezentuje swoim wrogom, tylko go pogrąża... pewne jest jedno - Kuhwi potrzebuje jedzenia!

Jung Hoo Moon
Czas realizacji: 2-4 dni
Cena: 18.71 zł
dodaj do koszyka
Komiks, manga. Pełny kolor.

Kalinowski Karol
Czas realizacji: 2-4 dni
Cena: 32.90 zł
dodaj do koszyka
Historia człowieka, któremu los zesłał artefakt - rewolwer z amunicją, której boją sie wszelkie istoty na Ziemi, w Niebie i Piekle... Jednocześnie odkrywać on będzie prawdę o sobie... Yoel to mroczna opowieść, nie pozbawiona jednak elementów humorystycznych. Napisana w konwencji "łamigłówki" fabularnej - czytelnik zostaje rzucony w środek opowieści i wszystko staje się jasne wraz z przewracaniem dalszych plansz. Kolor w komiksie nakładany jest ręcznie (akwarela i akryl), częściowo wspomagany komputerem.

Alborough Jez
Czas realizacji: 2-4 dni
Cena: 33.84 zł
dodaj do koszyka
"Yes!" Bobo loves bath time. But when Mummy comes to put him to bed, Bobo says "No!" Will the naughty little chimp ever get out of the bath and snuggle down to sleep?

Jones Steve
Czas realizacji: 2-4 dni
Cena: 23.75 zł
dodaj do koszyka
W każdej sekundzie na kuli ziemskiej mężczyźni produkują dwieście bilionów plemników, co prowadzi do pięciu urodzeń. Żeby osiągnąć taki wynik, kobietom wystarcza zaledwie czterysta komórek jajowych. Z punktu widzenia biologii mężczyźni, posiadacze chromosomu Y, są nie tylko mniej skuteczną, ale i słabszą płcią częściej chorują, krócej żyją i stają się coraz bardziej niepotrzebni we współczesnych czasach, erze inżynierii genetycznej i klonowania. Dlaczego w ogóle istnieją? Jak przebiegała ewolucja samców? Na te i inne pytania odpowiada ta fascynująca książka. Autor przytaczając mało znane fakty ze świata zwierzęcego i ludzkiego, wnikliwie i z humorem analizuje wszystkie typowo męskie rzeczy od żądzy władzy i skłonności do przemocy do obrzezania i oddawania moczu na stojąco.

Gołębiewski Łukasz
Czas realizacji: 2-4 dni
Cena: 22.56 zł
dodaj do koszyka
W Xennie jest i seks i alkohol, i punk rock, ale przede wszystkim wielka, niespełniona miłość. Książka ani na chwilę nie zwalnia tempa, a świat w niej przedstawiony jest jakby znajomy, bliski naszemu pokoleniu.

Dukaj Jacek
Czas realizacji: 2-4 dni
Cena: 23.88 zł
dodaj do koszyka
W 1920 roku Polska przegrała wojnę z bolszewikami. Kilkadziesiąt lat później partyzanci z Armii Wyzwolenia Polski pod wodzą samozwańczego pułkownika Xavrasa Wyżryna usiłują wyzwolić kraj spod sowieckiej dominacji. Odział uzbrojony w bombę atomową rusza w kierunku Moskwy.

Yoshida Akira
Czas realizacji: 2-4 dni
Cena: 4.70 zł
dodaj do koszyka
Komiks

Yoshida Akira
Czas realizacji: 2-4 dni
Cena: 4.70 zł
dodaj do koszyka
Komiks

Yoshida Akira
Czas realizacji: 2-4 dni
Cena: 4.70 zł
dodaj do koszyka
Komiks

SIEWIERSKI JERZY, SZYMANDERSKI WITOLD, GORDON BARBARA
Czas realizacji: 2-4 dni
Cena: 28.11 zł
dodaj do koszyka
O książce: Historie kryminalne gloryfikujące pracę naszych dzielnych stróżów prawa z czasów PRL, ówczesnych ?detektywów? rozwiązujących trudne zagadki, często ?z trupem w tle?, w sposób nie mniej interesujący niż ich współcześni odpowiednicy. Pasjonująca lektura dla wszystkich miłośników kryminałów! Fragment opowiadania Jerzego Siewierskiego ZAPROSZENIE DO PODRÓŻY Kochana Mamo! Wiem, że robię Ci przykrość, ale nic na to nie mogę poradzić. Postanowiłam przyłączyć się do ?ruchu? i moja decyzja jest nieodwołalna. Nie było sensu prowadzić dalej bezmyślnej, mieszczańskiej wegetacji. Żyje się tylko raz i trzeba życie przeżyć możliwie najpełniej. Należy poszukać sensu istnienia we własnym wnętrzu, umieć odnaleźć siebie i uzewnętrznić swoje twórcze możliwości. Życie, jakie prowadziłam dotąd, uniemożliwiało mi to i dlatego musiałam odejść. Wybacz mi, ale nie mogłam inaczej. Żegnaj i nie myśl o mnie źle. Twoja, mimo wszystko, kochająca Beata Przeczytałem list po raz drugi, a potem spojrzałem na kobietę, która mi go wręczyła. Miała królicze, zapłakane oczy i mocne cienie pod nimi. Nigdy specjalnie nie lubiłem tej kobiety, ale przed laty była żoną mojego przyjaciela i dlatego wiedziałem, że nie potrafię teraz jej spławić. Piętnaście lat temu, razem z jej mężem, mieliśmy zatrzymać pewnego faceta podejrzanego o bandytyzm. Przyjaciel wszedł do pokoju, w którym spał podejrzany, a ja zostałem przy drzwiach jako ubezpieczenie. Mąż tej kobiety podszedł do śpiącego cicho, na palcach. Facet ocknął się momentalnie, z ogromnym zdumieniem na twarzy. Stałem na korytarzu przy uchylonych drzwiach i obserwowałem uważnie całą scenę. Prawą rękę, w której ściskałem pistolet, ukrywałem w kieszeni. Byłem pewny, że w razie czego zawsze ją zdążę w porę wyciągnąć. Nie zdążyłem. Facet był zdumiony tylko chwileczkę. Potem wystrzelił, nie wyciągając rąk spod kołdry. Oczywiście i ja wystrzeliłem kilka razy, ale stało się to o parę sekund za późno i nie miałem już przyjaciela. Popatrzyłem tępo na kobietę siedzącą na krześle naprzeciwko mnie. Potem wzrok powędrował na tapczan, na którym leżała spakowana walizka, i pomyślałem, że trzeba będzie ją rozpakować. Wcale nie byłem z tego zadowolony. Wręcz przeciwnie. ? Proszę pani ? powiedziałem ? oficjalnie nic nie możemy tu zrobić. Pani córka jest pełnoletnia i może wyjeżdżać, dokąd zechce. Nie mamy nawet prawa wszczynać poszukiwań. Nie jest osobą zaginioną, zostawiła list, w którym zawiadamia panią, że odchodzi. Z punktu widzenia prawa wszystko jest w porządku. Nie ma najmniejszych podstaw do interwencji. Zaczęła płakać. Cicho, ale bardzo gwałtownie. Zapaliłem papierosa i czekałem cierpliwie, aż przestanie. Uspokoiła się dopiero po kilku minutach. Wyciągnęła z torebki chusteczkę, wytarła łzy, nos i powiedziała cichym, pełnym bólu głosem: ? Wiem o tym. Dobrze o tym wiem. Dlatego przyszłam do pana, nie do komendy, ale do mieszkania. Niech mi pan pomoże. Był pan najlepszym przyjacielem jej ojca. Patrzyła na mnie w taki sposób, że nie mogłem znieść tego spojrzenia. Przez chwilę wydało mi się, że ta kobieta uważa, iż w jakiś sposób jestem odpowiedzialny za śmierć jej męża i teraz, po latach, aby się choć troszkę zrehabilitować muszę jej pomóc w rodzinnych kłopotach. Może zresztą wcale tak nie myślała, ale ja, niestety, czułem się rzeczywiście w jakiś sposób winny tamtej śmierci sprzed lat piętnastu, i choć nic jeszcze tej kobiecie nie odpowiedziałem, zdawałem już sobie sprawę, że jutro nie wyjadę jednak na urlop, tylko wszystkimi możliwymi sposobami będę się starał jej pomóc, choć nigdy jej nie lubiłem, bo z tego, co czasami niechętnymi półsłówkami wyrzucał z siebie mój przyjaciel, wynikało, że była osobą nieco jędzowatą, pretensjonalną i, prawdę mówiąc, głupawą. ? Niech mi pan pomoże ? powtórzyła jeszcze raz. ? Beata była jedyną mi bliską osobą. To moja jedyna córka, proszę pana... ? Zaczęła chlipać. Popatrzyłem raz jeszcze na zapakowaną walizkę, zaciągnąłem się papierosem i zapytałem: ? Czy ma pani je

EDIGEY JERZY, Sekuła Helena, SZYMANDERSKI WITOLD, GORDON BARBARA
Czas realizacji: 2-4 dni
Cena: 28.11 zł
dodaj do koszyka
O książce: Historie kryminalne gloryfikujące pracę naszych dzielnych stróżów prawa z czasów PRL, ówczesnych ?detektywów? rozwiązujących trudne zagadki, często ?z trupem w tle?, w sposób nie mniej interesujący niż ich współcześni odpowiednicy. Pasjonująca lektura dla wszystkich miłośników kryminałów! Fragment opowiadania Jerzego Edigeya TAJEMNICA STAREGO KOŚCIÓŁKA Rozdział I Znowu Wrocław Tak się jakoś składało, że moje drogi reportera chyba od sześciu czy nawet siedmiu lat nie wiodły przez Wrocław. Wreszcie jednak znalazłem się w mieście nad Odrą. Po ulokowaniu się w hotelu, wykręciłem numer centrali Wojewódzkiej Komendy Milicji Obywatelskiej i poprosiłem o połączenie mnie z majorem Adamem Krzyżewskim ? moim starym przyjacielem. ? Pułkownikiem Krzyżewskim ? poprawiła telefonistka. ?Takiemu to dobrze ? pomyślałem sobie ? mnie przybywają siwe włosy, jemu gwiazdki?. ? Krzyżewski, słucham ? odezwał się w słuchawce znajomy, lekko zachrypnięty głos. Rozpocząłem oczywiście rozmowę od gratulacji awansu na pułkownika. ? Na razie podpułkownika ? mój przyjaciel zawsze był ścisły. Umówiliśmy się na wieczór. Adam już czekał, był zwykle punktualny co do minuty, ja niestety po staremu spóźniłem się i przyszedłem dopiero po kwadransie. Może właśnie dlatego, tuż po przywitaniu się, spotkała mnie z jego strony złośliwość. ? Czytam te wasze wszystkie ?kryminały? i za głowę się łapię, jak wy możecie pisać takie brednie? ? Polskie kryminały cieszą się opinią jednych z lepszych w Europie. Są masowo tłumaczone i wydawane w ZSRR, w Czechosłowacji, na Węgrzech, w NRD, a nawet w takich państwach jak Szwecja czy Włochy. I wszędzie mają duże powodzenie ? broniłem skóry własnej i kolegów. ? Co im można zarzucić? Akcja toczy się zazwyczaj wokół autentycznych wydarzeń. Czy to nasza wina, że powody przestępstwa są w Polsce inne niż na Zachodzie? Nie ma u nas porywaczy dzieci i bogatych bankierów. Złodzieje nie włamują się do sejfów bankowych i nie kradną brylantów wielkich jak włoskie orzechy, a bandy gangsterów jak na przykład w Chicago nie pędzą przez ulice Wrocławia, ostrzeliwując się z karabinów maszynowych. ? Tego by tylko brakowało ? mruknął podpułkownik. ? Realia polskiej powieści sensacyjnej ? ciągnąłem dalej swoją obronę ? są zawsze zgodne z rzeczywistością dnia codziennego. Przyszły historyk, który za paręset lat będzie pisał książkę o życiu Wrocławia w drugiej połowie dwudziestego wieku, właśnie w tak wyszydzanych przez ciebie kryminałach znajdzie najwięcej autentycznych informacji o tym, jak naprawdę to życie wyglądało. A na próżno będzie ich szukał w naszej powieści współczesnej. ? Nie chodzi mi o akcję tych powieści ? Krzyżewski atakował dalej ? ani o tak zwane ?małe realia?, o to na przykład, że ludzie stoją w ogonku po kiełbasę, że bilet tramwajowy kosztuje złotówkę, że kino ?Śląsk? mieści się na tej ulicy, a kawiarnia ?Stylowa? na innej, czy wreszcie o to, że hotel ?Panorama? długi i niski jak jamnik jest dziwolągiem architektonicznym. Ale to, co wy piszecie o milicjantach, zwłaszcza o oficerach dochodzeniowych, razi już szczególnie. ? Jak to? ? Nie ma chyba ani jednej współczesnej powieści kryminalnej, w której by oficer milicji, jakiś kapitan ?biały?, ?czarny? czy ?brązowy? nie siedział w eleganckim nocnym lokalu i ze znudzoną miną nie sączył leniwie francuskiego koniaku, obserwując niebezpiecznego przestępcę, zagryzającego dzwonkiem śledzia kieliszek czystej. Dałby nam komendant dobrze popalić, gdyby któryś z nas przyniósł rachunek już nie na parę tysięcy, lecz choćby na paręset złotych. Taki ?spryciarz? długo by w milicji nie pracował. Musiałby się przekwalifikować, to jest przerzucić się na pisanie kryminałów. Milczałem, cóż bowiem mogłem powiedzieć? ? Każdy z tych ?genialnych oficerów? ? podpułkownik zapalał się coraz bardziej ? w każdej waszej powieści jest parę razy wyciągany z łóżka w nocy, bo ?dzwoni stary? i każe im natychmiast zameldować się w komendzie. ? To się może zdarzyć. ? Owszem, to się mo

Szczypiorski Andrzej, EDIGEY JERZY, GORDON BARBARA, Sekuła Helena
Czas realizacji: 2-4 dni
Cena: 28.11 zł
dodaj do koszyka
O książce: Historie kryminalne gloryfikujące pracę naszych dzielnych stróżów prawa z czasów PRL, ówczesnych ?detektywów? rozwiązujących trudne zagadki, często ?z trupem w tle?, w sposób nie mniej interesujący niż ich współcześni odpowiednicy. Pasjonująca lektura dla wszystkich miłośników kryminałów! Fragment opowiadania Andrzeja Szczypiorskiego WYSPA CZTERECH ŁOTRÓW I W wigilię świętego Mateusza roku 1588 statek korsarski ?Emma? szedł pod wszystkimi żaglami kursem na Cartagenę, gdzie kapitan Matthews zamierzał wyładować skrzynię ze skarbami. Na wysokości Tobago ?Emma? osiadła na mieliźnie. W wiele lat potem znaleziono szczątki statku, a na nim szkielety całej ? jak się zdawało ? załogi. Ale minęło znów lat siedemdziesiąt i oto na bezludnej wysepce, oddalonej trzydzieści mil morskich od owej złowieszczej mielizny wyprawa hiszpańska odkryła obozowisko, w którym odnaleziono szkielety czterech ludzi, a przy nich prymitywną mapę, sporządzoną na skrawku żaglowego płótna. Rysunek zdawał się świadczyć, że zawiera szyfrowaną informację, gdzie złożono bezcenny skarb korsarza Matthewsa. Usiłowania Hiszpanów, zmierzające do odnalezienia skrzyni, nie przyniosły powodzenia. Tajemnicza mapka, którą nazwano testamentem z Wyspy Czterech Łotrów, powędrowała do Europy, a jej ślad zaginął potem wśród splątanych ścieżek handlarzy antykami, sztychami i mapami dawnych epok. Skarb budził przez czas jakiś emocje poszukiwaczy przygód, zorganizowano nawet kilka nieudanych wypraw w XIX wieku, ale nieznajomość miejsca ukrycia skrzyni i brak owej unikalnej mapy sprawiły, że w końcu Wyspa Czterech Łotrów przeszła do legend, opowiadanych przez starych żeglarzy... II Idąc Floriańską, przypomniała sobie nagle, że zostawiła parasolkę u stryja. Dzień był chmurny, duszny, zbierało się na burzę. Wróciła więc, wyrzucając sobie nieuwagę. Była nieco zdenerwowana, dochodziła już dwunasta, a miała tego dnia wiele drobnych, lecz kłopotliwych spraw do załatwienia. Wchodząc do ocienionej, mrocznej bramy natknęła się na wysokiego mężczyznę w popielatym garniturze, białej koszuli bez krawata i jasnych, niemal białych półbucikach. Spojrzał na nią czujnie i wyszedł na ulicę. Wbiegła po schodach na pierwsze piętro. Drzwi do mieszkania były uchylone. Nagle doznała niemiłego wrażenia, że stało się coś złego. Pchnęła drzwi, które lekko skrzypnęły. Długi, mroczny korytarz. Cisza. ? Stryju! ? powiedziała. Nie odezwał się. Przed kwadransem, kiedy wychodziła od niego, siedział w fotelu w swoim malutkim, zagraconym pokoju. ? Stryju! ? powtórzyła głośniej. Serce zaczęło jej bić gwałtownie. Przeszła wzdłuż korytarza, ku uchylonym drzwiom pokoju. Stary siedział w fotelu. Twarz miał zwróconą w stronę okna, skąd sączyło się światło, scedzone przez chmury. Wokół pomarszczonej, pożółkłej szyi człowieka zaciśnięta była nylonowa pończocha. Obok fotela, na dywanie, leżała książka, która zsunęła się z kolan. Stary człowiek ma szeroko otwarte, zdumione oczy. Jego twarz wyraża napięcie. Więcej napięcia niż lęku. I to już było wszystko.

Cook Thomas
Czas realizacji: 2-4 dni
Cena: 20.59 zł
dodaj do koszyka
Ben Wade od zawsze mieszka w Choctaw - miasteczku, gdzie się urodził, chodził do szkoły i gdzie powrócił po studiach, by leczyć mieszkańców. I gdzie pewnego pięknego dnia trzydzieści lat temu zjawiła się równie piękna Kelly Troy. I nikt już dla Bena nie znaczył tyle co ona. Bo...

Ellroy James
Czas realizacji: 2-4 dni
Cena: 22.37 zł
dodaj do koszyka
Sierżant Lloyd Hopkins ciągle ma nadzieję, że żona wróci do niego. A jego przełożeni liczą po cichu, że Hopkins odejdzie z policji po ostatnich wybrykach świadczących o jego psychicznym zmęczeniu pracą tropiciela brudów Los Angeles...

Newerly Igor
Czas realizacji: 2-4 dni
Cena: 32.81 zł
dodaj do koszyka
Ostatnia powieść wybitnego pisarza, osnuta wokół niezwykłych losów Bronisława Najdarowskiego, zesłanego w 1905 roku na Syberię za próbę zamachu na cara. Po czterech latach katorgi, Najdarowski rozpoczyna tam nowe życie... Uczy się myślistwa, buduje w tajdze dom, poznaje wspaniała kobietę i - cały czas tęskni za ojczyzną. Newerly opisuje życie Polaków na Syberii, opowiadając zarazem o przyjaźni, męstwie, miłości, honorze i wielkiej, choć przymusowej przygodzie na tle wspaniałej, dzikiej przyrody.

Barbur Eli
Czas realizacji: 2-4 dni
Cena: 20.68 zł
dodaj do koszyka
Niezwykłe połączenia obserwacji świetnego dziennikarza i wieloletniego komentatora konfliktu bliskowschodniego z bardzo osobistym spojrzeniem pisarza. Zebrane w tej książce reportaże i rozmowy relacjonowały nadzieje towarzyszące utworzeniu Autonomii Palestyńskiej oraz ich załamanie, gdy w Izraelu zaczęły wybuchać islamskie "żywe bomby", a żydowski przeciwnik procesu pokojowego zamordował premiera Icchaka Rabina.

Odom Mel
Czas realizacji: 2-4 dni
Cena: 23.41 zł
dodaj do koszyka
Nieświadomy rosnącego zagrożenia ze strony podmorskich cywilizacji, lądowy świat wkrótce ocknie się w obliczu nowej, przerażającej groźby z morza.